Często mówi się o „przesiewowych badaniach logopedycznych” w placówkach oświatowych. Badania te bazują na wyegzekwowaniu dzieci z grupy ryzyka pod katem zaburzeń artykulacyjnych. Ale czy, aby mowa była prawidłowa pod względem jakości, potrzebna jest tylko i wyłącznie sprawność artykulacyjna? NIE! Bardzo istotny jest również, często niedoceniany i pomijany, słuch. I to o nim dziś tutaj podyskutujemy.
Rys historyczny:
Pierwsze opracowania rekomendacji dla badań przesiewowych słuchu u noworodków sięgają lat 60 XX wieku. Wtedy to powstały pierwsze prace dotyczące istoty profilaktyki słuchu we wczesnym stadium rozwoju zaburzenia. Na przestrzeni lat badania skriningowe były modyfikowane i udoskonalane.
Na dzień dzisiejszy konstrukcja powszechnego programu badań przesiewowych słuchu u noworodków w Polsce składa się z 3 poziomów referencyjnych i wygląda następujące:

1 poziom – neonatologiczny
– przesiewowe badania słuchu są wykonywane na oddziałach położniczych i neonatologicznych w Polsce
– ma tutaj miejsce pomiar otoemisji wywołanej TEOAE u żywo urodzonych noworodków
– zbierane są informacje o czynnikach ryzyka uszkodzenia słuchu
2 poziom – diagnostyczno-audiologiczny
– celem tego etapu jest potwierdzenie podejrzenia niedosłuchu w okresie do ukończenia 6. miesiąca życia dziecka
3 poziom – leczniczo-rehabilitacyjny
– na tym etapie u niemowląt, u których potwierdzono niedosłuch, dopasowuje się aparaty słuchowe na podstawie klinicznego badania ABR oraz badania behawioralnego
– dziecko rozpoczyna proces terapeutyczny – trening słuchowy oraz specjalistyczną rehabilitację słuchu i mowy
Jeśli post był przydatny – zapisz go na później bądź udostępnij bliskim 🫶🏻
BIBLIOGRAFIA:
- Przewoźny T., Piatkowski J., Stankiewicz Cz. : Realizacja programu powszechnych przesiewowych badań słuchu u noworodków w klinice otolaryngologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, 2014 (44) : 37-48



